Jaką suchą karmę wybrać swojemu psu?

Wiadomo, że karma dla psa to jedna z trudniejszych kwestii. Jest wiele teorii, część gotuje, ale odpowiedni zróżnicowane jedzenie dla szczeniaka rzeczywiście trudno przygotować.

Jeżeli w rodzinie zagości pies, rodzi się problem, czym go karmić, aby prawidłowo się rozwijał? Często zamiast codziennego gotowania wolimy suche karmy dla psów Acana (http://www.zwierzakowo.pl/sklep/karmy-acana-dla-psow.html), czy raczej Eukanuba – tu zaczyna się długa podróż przez znanych marek karmy dla psów. Nie mamy oczywiście wątpliwości, że jedzenie dla zwierzaka ma być najlepszej jakości.

Gotowane czy gotowe?

Mnóstwo hodowców uważa, że gotowe jedzenie to sztuczne składniki, a prawdziwy pokarm może być tylko zrobiony osobiście. Rzeczywiście, ale jednak szykowanie psich obiadków oprócz tego, że zajmuje dużo czasu, wymaga wiedzy. Sami musimy wtedy panować nad dobieraniem właściwych komponentów, a z tym nie można przesadzić. Na przykład nadmiar białka może być szkodliwy. Samodzielne przygotowanie jedzenia dla szczeniąt wiąże się z obowiązkiem podawania dobrych preparatów odżywczych. Nigdy nie kupujmy jednak tych suplementów, kiedy kupujemy karmy dla psów Eukanuba i innych podobnych firm (karmy suche eukanuba znajdziesz tu). Podwójna ilość wapnia wpływa negatywnie na stawy psa.

Właściwa karma dla każdej rasy
Przede wszystkim dostosowujemy pożywienie do wieku psa, ale dodatkowo do wielkości rasy. Ci, którzy mają labradory wiedzą o tym, że to psy narażone na dysplazję i otyłość, z tego powodu warto kupować specjalne karmy dla psów Royal Canin dla szczeniąt lub dorosłych labradorów (http://www.zwierzakowo.pl/sklep/karmy-royal-canin-dla-psow.html). Dzięki temu pies dostaje bezpieczną ilość leczniczych substancji, które mają dbać o regenerację stawów, a niezbędna ilość białka umożliwia zdrowy wzrost. Dobór składników wspomaga też zachowanie psiej wagi w normie.

Droższe karmy dla psów Purina, Hill’s czy Royal Canin mają w składzie nawet 30% białka, a czworonogi, które na nich zdrowo rosną są dobrą reklamą i mogą wskazywać, że zwykła karma przegrywa. Konkretną karmę wybiera już pożerający, bo faktycznie na świetnie dobrany posiłek największy maruda może obchodzić z daleka. Powinniśmy więc testować.